Siemię lniane – odchudzanie i zdrowie w jednym!

Siemię lniane, czyli nasiona lnu zwyczajnego, zaliczane jest do grupy zdrowej żywności ze względu na swoje niezwykłe wręcz właściwości odżywcze i zdrowotne. Najczęściej znajduje zastosowanie w dolegliwościach i schorzeniach układu pokarmowego, ale ma także wartość odchudzającą. W zasadzie spektrum jego oddziaływań jest bardzo szerokie i obejmuje praktycznie cały organizm.

Siemię lniane – co kryje się w małych ziarenkach?

Len to roślina wywodząca się z Bliskiego Wschodu, ale od dłuższego czasu szeroko uprawiana w wielu krajach świata, w tym w Polsce, gdzie stała się cennym surowcem do wyrobu włókna.

Obecnie większym zainteresowaniem cieszy się wykorzystywanie nasion lnu do wytwarzania oleju. Jeśli chodzi o walory lecznicze siemienia, to były one znane już w starożytności, a promował je sam Hipokrates. Prozdrowotne właściwości siemienia lnianego wynikają z jego unikalnego składu, a przede wszystkim kwasu tłuszczowego alfa-linolenowego, któremu przypisuje się większość korzystnych dla zdrowia oddziaływań.

Siemię lniane stanowi bowiem skarbnicę nienasyconych kwasów tłuszczowych, które muszą być dostarczane z pożywieniem, ponieważ organizm ich samodzielnie nie syntetyzuje. Nasiona lnu obfitują również w białko, witaminy A, B6, D i E, pierwiastki takie jak żelazo, cynk, wapń, magnez, mangan, selen oraz w błonnik pokarmowy. W siemieniu znajdziemy ponadto lecytynę oraz flawonoidy i fitoestrogeny, czyli hormony roślinne, które dzięki właściwościom antyoksydacyjnym chronią organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników działając antynowotworowo i opóźniając procesy starzenia.

Siemię lniane – właściwości i działanie dla zdrowia

Obecność w nasionach lnu kwasów omega3 ma ogromne znaczenie w profilaktyce i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego. Regularne spożywanie siemienia pomaga w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania układu krążenia, obniża cholesterol i ciśnienie, przeciwdziała tworzeniu się płytek miażdżycowych, zmniejsza ryzyko skrzepów i zapalenia żył. Badania wykazały, że może nawet sprzyjać cofaniu się zmian miażdżycowych.

Siemię lniane leczy zaburzenia i dolegliwości układu pokarmowego i procesu trawienia – przeciwdziała wzdęciom i zaparciom przywracając prawidłową perystaltykę jelit, likwiduje zgagę i nadkwasotę, stany zapalne żołądka i jelit. Hamuje rozwój bakterii chorobotwórczych i grzybów.

Zwalcza infekcje i podrażnienia układu oddechowego, nawilża błony śluzowe, łagodzi suchy kaszel i podobne dolegliwości.

Z uwagi na obecność substancji o działaniu antyoksydacyjnym, minimalizuje ryzyko chorób nowotworowych takich jak rak jelita grubego czy rak piersi. W tym drugim przypadku wiąże się to ze zdolnością łagodzenia objawów menopauzy, czyli okresu, w którym wzrasta ryzyko zachorowania na nowotwór narządów rozrodczych.

Cenne substancje zawarte w siemieniu służą także pielęgnacji urody. Siemię ma bowiem właściwości przeciwbakteryjne, dzięki czemu stanowi istotne wsparcie w walce z wszelkiego rodzaju wypryskami czy trądzikiem. Zmiękcza skórę, nawilża włosy zapobiegając jednocześnie ich wypadaniu, wzmacnia kości, zęby i paznokcie. Poprzez ograniczanie wpływu wolnych rodników umożliwia dłuższe zachowanie młodego wyglądu.

Znajdująca się w siemieniu lecytyna wpływa na lepszą pamięć i koncentrację, zapobiega demencji starczej.

Siemię lniane a odchudzanie

Nie wszyscy wiedzą, że nasiona lnu zwyczajnego mogą stać się ważnym sprzymierzeńcem w procesie odchudzania. Decydujące znaczenie ma w tym przypadku obecność błonnika, w skład którego wchodzą i frakcje rozpuszczalne, i nierozpuszczalne.

Frakcje rozpuszczalne mają wpływ na prawidłowość mikroflory jelitowej i usprawniają ruchy jelit. Frakcje nierozpuszczalne poprawiają trawienie i wiążąc pozostałości przemiany materii normalizują wypróżnianie.

Wszystko to ma wpływ na lepsze trawienie i szybszy metabolizm, a jednocześnie pozbycie się dokuczliwych dolegliwości układu pokarmowego czy równie przykrych jak nieestetycznych objawów w postaci wzdęć.

Ponadto zawartość błonnika powoduje, że po spożyciu siemienia lnianego ma się dłużej uczucie sytości, co jest prostym sposobem na ograniczenie ilości przyjmowanych kalorii. Znajdujące się w nasionach lnu substancje śluzowe, składające się głównie z białek i wielocukrów, w środowisku wodnym pęcznieją, zapełniając żołądek. Jednocześnie wykazują działanie osłaniające i powlekające w stosunku do ścianek żołądka.

Regularne spożywanie nasion lnu przynosi niepodważalne korzyści dla zdrowia. Siemię lniane na odchudzanie będzie jeszcze bardziej skuteczne, jeśli połączymy je ze zdrową dietą i aktywnością fizyczną.

Czytaj także: Jagody goji a odchudzanie

Siemię lniane – jak przygotować?

Najbardziej rozpowszechnionym sposobem spożywania siemienia lnianego jest sporządzenie zeń wywaru. Należy dwie łyżki nasion zalać szklanką wrzątku i pozostawić na parę minut pod przykryciem. Pić ciepłe, można z dodatkiem łyżeczki miodu. Ponieważ jednak nie wszyscy tolerują galaretowatą konsystencję wywaru, można wymieszać odrobinę nasion z płatkami owsianymi czy kaszą jaglaną.

Poza tym siemię lniane można dodawać do niemal wszystkich potraw – jogurtów, koktajli, ryżu i kasz, naleśników i wypieków, sałatek, sosów, a nawet kanapek. Trzeba jednak pamiętać, że ze względu na obfitą zawartość błonnika, posiłek z tym składnikiem należy popić dużą ilością płynu. Nie powinno się też przekraczać dawki 3 łyżek ziaren dziennie.

Siemię lniane – przepisy

1. Zielony koktajl z siemieniem lnianym

Ostatnio modne stało się dodawanie siemienia do rozmaitych koktajli. Szczególnie cenne i korzystne dla zdrowia będą zielone, warzywne koktajle (np. z liści szpinaku, ogórka, selera naciowego, botwiny, jarmużu itp.) z nasionami lnu. Można wsypać je do już zmiksowanego napoju lub zmiksować wszystkie składniki jednocześnie.

2. Batoniki z siemieniem lnianym

Bardziej pracochłonną opcją będą batoniki z siemienia lnianego i płatków owsianych. Bierzemy 5 łyżek oleju i 5 łyżek miodu, rozpuszczamy w garnku. Dodajemy 2 szklanki płatków owsianych i 2 łyżki siemienia lnianego. Wszystko starannie mieszamy i wykładamy masę na blachę, na papier do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 20-25 minut. Po ostygnięciu kroimy na trójkąty lub prostokąty.

3. Naleśniki z siemieniem lnianym

Do miski wlewamy 2 łyżki mleka i 2 łyżki wody, wsypujemy 2 łyżki siemienia lnianego, mieszamy, wbijamy jajko, dodajemy szczyptę soli, ponownie mieszamy i odczekujemy parę minut. W tym czasie obieramy dwa jabłka, ścieramy na tarce o grubych oczkach, dosypujemy cynamon. Naleśniki smażymy na patelni bez albo z minimalną ilością oleju. Na usmażone placki kładziemy starte jabłka.

4. Sałatka z siemieniem lnianym

Główkę zielonej sałaty myjemy i rozrywamy na kawałki, dodajemy obrany i pokrojony w grube plastry zielony ogórek, umytą i pokrojoną w paseczki czerwoną paprykę, pokrojony w kostkę ser feta. Całość mieszamy, posypujemy szczypiorkiem i nasionami lnu.

Zobacz też: Dietetyczne kolacje (przepisy i zasady)

Siemię lniane – odchudzanie i zdrowie w jednym!
4.7 (94.29%) 7 głosów

8 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Lilka77

    Ooo, widzę, że nie tylko ja doceniłam siemię lniane, hehe, a myślałam, że tylko babcie je stosują. Ja właśnie podłapałam pomysł z siemieniem od mojej babci. Z tym, że trochę zmodyfikowałam jego zastosowanie. Ona łyżeczką niezmielonego siemienia zalanego wodą rozpoczyna każdy dzień. Taki tradycyjny sposób na ochronę żołądka. A ja zaczęłam mielić siemię i dodawać je do koktajli. Muszę powiedzieć, że super syci taka mieszanka warzyw, owoców i siemienia. Polecam, jeśli ktoś szuka sposobów, by oszukać głód.

  2. Odpowiedz

    Kasja

    Lilka, wcale nie jesteś jedyna. Ja też dołączam się do „klubu miłośniczek siemienia” 😀 Myślę, że len ogólnie wraca do łask. Ja oprócz ziarenek lnu stosuję też olej lniany i to zarówno dodając go do potraw jak i do użytku zewnętrznego np. na włosy.

  3. Odpowiedz

    Kapryśna

    Siemię lniane ma dużą moc oczyszczającą. Szczególnie w polaczeniu z sokiem z grejpfrutów i z odrobiną imbiru. Taki koktajl to mój sposób na brak wzdęć i zaparć. Po prostu każdego ranka piję taki eliksir i zero problemów z trawieniem 🙂 a i brzuszek mniejszy 🙂

  4. Odpowiedz

    Ottylia

    Z siemieniem lnianym się nie rozstaję 🙂 jest dobrym, naturalnym lekiem na wiele spraw. Miałam swego czasu dużo przewlekłych przykrości ze strony układu pokarmowego. A to bóle żołądka po zjedzeniu czegoś nawet pozornie lekkostrawnego, a to znowu zaparcia, albo w drugą stronę – bieganie do wc kilka razy dziennie. Znajoma mi poleciła właśnie siemię i muszę powiedzieć, że nie od razu ale po jakimś czasie (ok 2 tygodni) regularnego stosowania zaczelo mi się wszystko regulować. Ustąpiły praktycznie wszystkie dolegliwości chociaż nadal muszę uważać na ciężkostrawne rzeczy ale to normalne. Siemie ma taką magiczną moc że tworzy jakby powłokę ochronną dla żołądka (dzięki subst. śluzowym) no i też poprawia trawienie no i dlatego nic już nie boli i nie dolega.

  5. Odpowiedz

    Kinga999

    Na trawienie na pewno siemię jest genialne, ale czy daje jakieś wspomaganie w odchudzaniu?

  6. Odpowiedz

    Klementynka

    @ Kinga999 Owszem, daje wspomaganie w odchudzaniu. To wszystko się ze sobą łączy – siemię ma dużo błonnika, daje poczucie sytości, do tego świetnie działa na trawienie, korzystnie działa na przemianę materii, poprawia pracę jelit, pomaga pozbywać się z organizmu wszelkich toksyn, niestrawionych resztek pokarmów, działa jak miotełka w jelitach 🙂 I z tego działania wynikają też właściwości odchudzające siemienia. Czujesz się po nim najedzona i nie masz napadów apetytu, więc nie przyjmujesz dodatkowych kalorii. Za jednym zamachem poprawia ci się metabolizm i cały proces trawienia i dzięki temu przestaje się odkładać tłuszcz (przynajmniej w pewnym stopniu). Ale warto pamiętać, że spożywanie siemienia to tylko część składowa odchudzania. Trzeba też pomóc sobie na inne sposoby.

  7. Odpowiedz

    Figazmakiem

    Wszystko dobrze tylko jak jeść to siemie lniane. Blendera nie mam więc koktajli nie robie. Dodałam kiedys siemienia mielonego do twarożku to zrobiła się taka pacia że się zjeść nie dało… jakoś mi nie podchodzi to.

  8. Odpowiedz

    MuffinkaUk

    Do Figazmakiem – wcale nie musisz mieć blendera żeby coś pokombinować z siemieniem (i nie tylko z siemieniem). Możesz ścierać te twardsze owoce na tarce np. jabłka, gruszki, banany i do tego dodawać 1-2 łyżeczki mielonego siemienia i wcinać 🙂 możesz wycisnąć sok z cytrusów i dodać siemię. Fakt len nie jest za dobry w smaku ale można go zatuszować innymi składnikami.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.